Saletyńska Szkoła        Nowej Ewangelizacji             przy zgromadzeniu                      księży misjonarzy saletynów 

Pan światłem i zbawieniem moim, kogóż miałbym się lękać? Pan obrońcą mojego życia; Przed kim mam się trwożyć.

- Ps 27, 1

Świadectwo 3

Refleksje z Ziemi Świętej:

Chcę się podzielić wielką radością i wdzięcznością jaką mam w sercu z moimi braćmi w Chrystusie.
Tydzień ferii spędziłam z mężem. Był to planowany wyjazd turystyczno – wypoczynkowy do Egiptu. Mąż motywował mnie do tego wyjazdu wycieczką do Jerozolimy. Wiedziałam, że te wycieczki nie zawsze są możliwe ze względów politycznych. Nie myślałam więc o wyjeździe i nie przygotowywałam się do niego specjalnie. Jak zawsze trwałam na modlitwie.
Bogu i oczywiście Sławkowi dziękuję za ten czas. Dane nam było stanąć na Świętej Ziemi, po której stąpał Chrystus, oddychać powietrzem przepełnionym żarem modlitwy ludu Bożego, dotykać i całować miejsc świętych. Te, w których byliśmy możecie obejrzeć na zdjęciach. Ja chcę dzielić się z Wami moimi przeżyciami.

Po paru godzinach w Jerozolimie czułam, że jest to:
- dziwne miejsce jakby smutne, ubogie, nieuporządkowane, pełne gruzów
- miejsce różnorodności wyznań, kultur
- szczególne miejsce odważnych ludzi wyznających swoją wiarę w Jedynego Boga
- miejsce uświęcone Bożą obecnością i interwencją.
Wyjeżdżałam na tę moją pielgrzymkę z sercem pełnym spraw, trosk, osób, intencji własnych, rodziny, SNE Św. Filipa. Stawałam w obecności Boga i wszystkie je Jemu oddawałam w Grocie Bazyliki Narodzenia Pana Jezusa w Betlejem, w Bazylice Grobu Pańskiego i w innych miejscach, również przed Ścianą Płaczu, w Wieczerniku.
Wzruszenie, cisza i podziw pojawiły się w moim sercu. Nieśmiało zaniosłam do Boga prośbę o owoce tej pielgrzymki.
Druga wycieczka, na którą się wybraliśmy to wyprawa na Górę Mojżesza. Weszliśmy na szczyt (2289m) w czasie 2,5 godziny. Wchodziłam ze słowami modlitwy jaka przychodziła mi do głowy, bo ze zmęczenia nie mogłam się skupić. W tłumie turystów na tę górę weszliśmy , a także zeszliśmy. Oczywiście nic nie bolało mimo dużego wysiłku. Na szczycie przypominały nam się Słowa Dziesięciu Bożych przykazań, które Pan Bóg dał Mojżeszowi i równocześnie nam. Potem zwiedzaliśmy Klasztor Św. Katarzyny i oczywiście dotykaliśmy Krzewu Gorejącego, w którym Bóg przemówił do Mojżesza.

Już teraz po kilku dniach po powrocie do domu mogę przeżywać owoce tej pielgrzymki.
1. Mam odwagę mówić innym z wiarą o wydarzeniach w tamtych miejscach.
2. Z radością wracam do Słowa Bożego ze Starego Testamentu i śledzę korzenie naszej wiary. Wcześniej miałam trudności z ich ogarnięciem, nie umiałam zapamiętać, kojarzyć różnych faktów. Przyznaję, że z trudem i rzadko czytałam ST. Teraz mam wielkie pragnienie i ciekawość w sercu. Moja wiara jest bogatsza o jej historię. Najważniejsze były dla mnie na Górze Słowa, które przypomniały się z mocą "Jam jest Pan Bóg Twój, Który Cię wywiódł z ziemi egipskiej z domu niewoli…” Żywe stają się Słowa : „ Uznaj Boga we Mnie”.
Choć 3 największe religie świata Katolicy, Muzułmanie i Żydzi rywalizują, to jednak w Jednym Duchu wołają do tego Samego Jedynego Boga, a Abrahama wszyscy uznają za Ojca.
W Wieczerniku można oglądać dar Śp. Ojca Świętego Jana Pawła II. Jest nim drzewo, w którym z jednego pnia wychodzą 3 główne gałęzie. Wychodzą, ale bez tego pnia by nie istniały.
Bracia, Jednego mamy Ojca, jedną nadzieję w Jezusie Synu Boga Najwyższego, który udziela nam Swego Ducha. Chwalmy więc Pana Świata, bo Jego Łaska trwa na wieki.

Jesteś Który Jesteś
Umysł nie zdoła ogarnąć
Oko zobaczyć, ucho usłyszeć
Przedziwnych rzeczy, których Bóg dokonał.
Niepojęta jest Jego Władza i Chwała ponad Niebiosa.
Tchnieniem Swoich warg ożywia duszę
Krwią Baranka obmywa brud
Ciałem Swoim karmi Swój Lud.
Któż kocha bardziej Całym Sobą ?
Niepojęty Jesteś Który Jesteś
Młodzieńcze o Obliczu nieskalanym
W szacie śnieżnobiałej.

26.01.2008r Krysia z Mrągowa

Logowanie użytkownika

REJESTRACJA