Saletyńska Szkoła        Nowej Ewangelizacji             przy zgromadzeniu                      księży misjonarzy saletynów 

Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.

- 1J 1, 9

Świadectwo 5

Świadectwo Edyty.

Dziękuję Panu Bogu za rok który minął, za otrzymane łaski i za mój Krzyż. Chcę wyrazić głęboką wdzięczność Panu Bogu za tą wielką łaskę, łaskę uczestniczenia w kursie Filipa.19 Lutego minął rok od tego czasu i wstąpienia do SNE. Był to dla mnie piękny czas, czas kiedy rozpoczął się proces uzdrawiania mojej duszy. Jestem szczęśliwa, że w końcu otworzyłam drzwi do mego serca Jezusowi. Dziś jest mym najlepszym przyjacielem, nauczycielem i uzdrowicielem. Daje mi światło każdego dnia, prostuje me scieżki, przemienia me serce, podnosi kiedy upadam.
Rok wcześniej moje życie wyglądało zupełnie inaczej – planowałam życie mojej rodziny sama. Na tyle sama to robiłam, że to wszystko było szare i smutne. Każde niepowodzenie to pretensje do całego świata i ból w sercu. Dzień zaczynałam od złości, budziłam się zła i większość życia tak zasypiałam. Wcale sobie nie radziłam ze sobą, ze swoimi emocjami. Wiem, że swym zachowaniem wiele osób bliskich memu sercu zraniłam.
Dzisiaj każdy dzień oddaję Jezusowi. Polepszyły się moje relacje w rodzinie, odczuwam upragniony pokój w sercu, pokój ten rodzi we mnie miłość do ludzi. Mimo burz które, napotykam w swoim życiu, mając serce otwarte na Słowo Boże, ten pokój nadal do mnie powraca.
PAN ,, JEST ŁASKAWY I PEŁEN MIŁOSIERDZIA,,.
Wszystko zawierzam Miłosiernemu sercu Jezusa Chrystusa. Tej miłosiernej obecności bardzo doświadczyłam w trudach życia. Pół roku temu moja córeczka zachorowała na nieuleczalną chorobę. Był to dla mnie trudny czas, czas smutku i bólu. Mój wielki upadek. Nie potrafiłam się z tym pogodzić, zadawałam sobie pytanie dlaczego nas to dotyka. Jezus mnie podniósł przyszedł mi z pomocą, z łaską zrozumienia i zawierzenia miłosiernemu sercu. Jestem wdzięczna za łaski, którymi mnie obdarza, za naszą wspólnotę, za siostry i braci których stawia na mojej drodze. Ten czas największego trudu pozwolił mi całkowicie oddać się Jezusowi, wtulić się w ramiona Pana.
Dzisiaj rozumiem, że w moim życiu objawiły się sprawy Boże i że mój plan na życie nie jest planem Bożym.

,,W duszy zjednoczonej z Bogiem jest nieustanna wiosna,, CHWAŁA PANU !

05.03.2013 rok Edyta z Mrągowa
 

Logowanie użytkownika

REJESTRACJA